W ostatnią niedzielę przeżyłam wspaniałą wycieczkę na Babią Górę- „Królową niepogody” 🙂

Pełna relacja już niebawem. Dzisiaj tylko kilka zdjęć z tej niesamowitej wyprawy. Pogoda dopisała, choć jak na Babią przystało na szczycie czapa chmur zasłaniała cały widok. I ten wiatr…. lodowaty, silny, mroźny- coś niesamowitego.

Ogólnie wycieczka bardzo udana, choć nieplanowana wcześniej. Spontaniczne wyjścia są najlepsze 🙂

This slideshow requires JavaScript.

Dzisiaj udało mi się połączyć dwie moje pasje- rower i góry. Trasa dość męcząca i trudna dla osób bez kondycji rowerowej, przynajmniej w moim odczuciu. Ze Skoczowa do Wisły, potem na przełęcz Kubalonka (758m n.p.m), potem przez Istebną do Koniakowa aż na Ochodzitą (895 m n.p.m). Tam zrobiliśmy sobie dłuższy postój. Potem zjechaliśmy z powrotem do Istebnej, znów na Kubalonkę, potem przez przełęcz Szarculę, koło Zameczku Prezydenckiego zjechaliśmy do Wisły Czarne i Jeziora Czerniańskiego a potem to już leciutko przez Wisłę i Ustroń do Skoczowa. Łącznie około 90km, ale podjazdy pod górę dały trochę w kość. Jednak przepiękne widoki i bajeczna pogoda rekompensowały trud, a satysfakcja ze zdobycia szczytu to czysta przyjemność. Dodatkową atrakcją dla mnie było to, że wyjechaliśmy o wschodzie słońca- mogliśmy podziwiać widoki w pierwszej, cudownej godzinie dnia- góry w porannym słońcu są przepiękne!

Jako że ostatnio więcej czasu spędzam na rowerowych wycieczkach niż na górskich wędrówkach, więc zdjęcia będą również nie tylko górskie ale i rowerowe. Moje wycieczki to najczęściej krótkie wyjazdy w okolicy, w której mieszkam. Chociaż są też takie dla mnie dalsze wyjazdy po ok. 100 km w ciągu jednego dnia. Na początek kilka zdjęć z wczorajszej wycieczki. Trasa dość krótka- Skoczów- Chybie- Skoczów, ale jest to jedna z moich ulubionych tras. Spokojna, bocznymi, nieruchliwymi drogami, z bardzo ładnymi widokami polskich krajobrazów. Zapraszam 🙂

Witam 🙂

W tatrzańskich i beskidzkich krajobrazach królują obecnie krokusy.

Dokładne informacje o tatrzańskich krokusach w Dolinie Chochołowskiej można znaleźć tutaj:  Dolina Chochołowska

O najpopularniejszych krokusach w Beskidach bieżące informacje można znaleźć tutaj: Schronisko Rysianka

Opisy moich krokusowych wycieczek można znaleźć  tutaj: Krokusy w Chochołowskiej  i tutaj: Krokusy na Rysiance

Tak na zachętę prezentuję kilka zdjęć, by pokazać jak wspaniałe są wiosenne krokusy.

Zapraszam wszystkich 🙂

Nie chcemy betonów, deptaków
w zieleni traw się nurzamy
A fluidy przyrody
Są z nami
Nie kuszą nas pudła pojazdów
gdyż błękit nieba kochamy
Idziemy szlakami Beskidów
a fluidy są między nami
Wpatrzeni w korony drzew śliczne
majestat ich podziwiamy
zwiedzamy źródła kryniczne
w symbiozie z przyrodą zbratani
Stąpając w ciszy leśnej
do schronisk docieramy
nie mamy tranzystorów
świergotu ptasząt słuchamy
Nie chcemy klatek bloków
gdyż przestrzeń wiosek jest z nami
Patrzymy w turkus jezior
z fluidami znowu zbratani
Skąpani w falach Bałtyku
patrzymy w lazur wody
Od nowa wciąż podziwiamy
wschody, zachody…
Tutaj też fluidy są z nami

(Czesława Marzena Bajek)