W lesie pełnia lata… Grzyby,jagody, borówki- przepych zieleni i bogactwo smaków. Przyroda cieszy się z obfitości darów lasu i przygotowuje się do zimy. Zwierzęta robią zapasy, niektóre objadają się na zapas by obrosnąć tłuszczem przed zimowym snem… Wszystko żyje i cieszy się życiem 🙂 My też wędrując po leśnych ścieżkach robimy zapasy na zimę- i te fizyczne, jak np zbieranie grzybów lub jagód; jak i duchowe- w lesie „ładujemy swoje akumulatory” by w przetrwać w czasie jesienno- zimowej szarówki. Te zdjęcia zrobiłam w czasie wędrówki po lesie w Jeleśni, w Beskidzie Żywieckim, w miejscach, które odwiedzam od dzieciństwa i zawsze wracam tam z sentymentem. Miłego oglądania 🙂

Za oknem jeszcze szaro i ponuro, ale wszyscy czekamy już na wiosnę i pierwsze wiosenne wyprawy w góry i nie tylko. Będziemy szukać wiosennych kwiatów i cieszyć się każdą napotkaną niespodzianką. Już niedługo… A na razie pozostaje nam tylko wspominać poprzednie wiosny i uśmiechać się, czekając na ciepło i słońce …. 🙂

 

Długo trwało ale w końcu znowu piszę. Znów jesień… jak ten czas szybko leci… Mam nadzieję, że te parę zdjęć zachęci niektórych do wybrania się na grzyby 🙂 ! Wiem, że nie wszystkie przedstawione przeze mnie okazy są jadalne, ale dla mnie one wszystkie są „ucztą dla oka i ducha” 🙂 ! Miłego oglądania! 🙂

Witam jesiennie!

Dzisiaj trochę kolorów jesieni z mojej okolicy. Poranny spacer po lesie w cudownie bajkowej scenerii kolorowych drzew. Zapraszam do oglądania i komentowania. Miłego dnia 🙂 !

W ostatnią niedzielę przeżyłam wspaniałą wycieczkę na Babią Górę- „Królową niepogody” 🙂

Pełna relacja już niebawem. Dzisiaj tylko kilka zdjęć z tej niesamowitej wyprawy. Pogoda dopisała, choć jak na Babią przystało na szczycie czapa chmur zasłaniała cały widok. I ten wiatr…. lodowaty, silny, mroźny- coś niesamowitego.

Ogólnie wycieczka bardzo udana, choć nieplanowana wcześniej. Spontaniczne wyjścia są najlepsze 🙂

This slideshow requires JavaScript.

W czasie jesiennych spacerów udało mi się „złowić” kilka perełek. Zdjęcia, które dzisiaj prezentuję zostały zrobione w czasie różnych wycieczek i spacerów jesiennych. Dla niektórych zdjęć trzeba było wstać wcześniej, ale warto się czasem pomęczyć dla efektu :).

Zapraszam do oglądania i komentowania. Pozdrawiam!

Dzisiaj udało mi się połączyć dwie moje pasje- rower i góry. Trasa dość męcząca i trudna dla osób bez kondycji rowerowej, przynajmniej w moim odczuciu. Ze Skoczowa do Wisły, potem na przełęcz Kubalonka (758m n.p.m), potem przez Istebną do Koniakowa aż na Ochodzitą (895 m n.p.m). Tam zrobiliśmy sobie dłuższy postój. Potem zjechaliśmy z powrotem do Istebnej, znów na Kubalonkę, potem przez przełęcz Szarculę, koło Zameczku Prezydenckiego zjechaliśmy do Wisły Czarne i Jeziora Czerniańskiego a potem to już leciutko przez Wisłę i Ustroń do Skoczowa. Łącznie około 90km, ale podjazdy pod górę dały trochę w kość. Jednak przepiękne widoki i bajeczna pogoda rekompensowały trud, a satysfakcja ze zdobycia szczytu to czysta przyjemność. Dodatkową atrakcją dla mnie było to, że wyjechaliśmy o wschodzie słońca- mogliśmy podziwiać widoki w pierwszej, cudownej godzinie dnia- góry w porannym słońcu są przepiękne!

Jako że ostatnio więcej czasu spędzam na rowerowych wycieczkach niż na górskich wędrówkach, więc zdjęcia będą również nie tylko górskie ale i rowerowe. Moje wycieczki to najczęściej krótkie wyjazdy w okolicy, w której mieszkam. Chociaż są też takie dla mnie dalsze wyjazdy po ok. 100 km w ciągu jednego dnia. Na początek kilka zdjęć z wczorajszej wycieczki. Trasa dość krótka- Skoczów- Chybie- Skoczów, ale jest to jedna z moich ulubionych tras. Spokojna, bocznymi, nieruchliwymi drogami, z bardzo ładnymi widokami polskich krajobrazów. Zapraszam 🙂

W lesie króluje wiosna. Zaobserwować można coraz większą ilość kwitnących kwiatów, krzewów i drzew. W górskich lasach, gdzie króluje buczyna to właśnie wiosną znaleźć można najwięcej różnych kwitnących roślin. Później, po wypuszczeniu przez buki liści, rośliny te zamierają i w lecie warstwa runa leśnego w bukowym lesie praktycznie nie istnieje.

Wszędzie zaobserwować można wiele pospolitych roślin, takich jak: ziarnopłon wiosenny; knieć błotna, czyli popularny kaczeniec; fiołki rozsiewają wspaniały zapach; a kwitnące dzikie śliwy i czereśnie tworzą nad głowami wspaniały baldachim.

Bardzo ciekawą rośliną jest cieszynianka wiosenna, w Polsce najliczniej występująca w okolicach Cieszyna i Skoczowa. Jest to niewielka roślina, dorastająca do ok. 20cm. Charakteryzuje się tym, że jej kwiaty są koloru jasnozielonego z żółtym środkiem. Jest to roślina ściśle chroniona, wpisana na Czerwoną listę roślin i grzybów Polski.

Witam 🙂

W tatrzańskich i beskidzkich krajobrazach królują obecnie krokusy.

Dokładne informacje o tatrzańskich krokusach w Dolinie Chochołowskiej można znaleźć tutaj:  Dolina Chochołowska

O najpopularniejszych krokusach w Beskidach bieżące informacje można znaleźć tutaj: Schronisko Rysianka

Opisy moich krokusowych wycieczek można znaleźć  tutaj: Krokusy w Chochołowskiej  i tutaj: Krokusy na Rysiance

Tak na zachętę prezentuję kilka zdjęć, by pokazać jak wspaniałe są wiosenne krokusy.

Zapraszam wszystkich 🙂